Bubel z reklamy

czyli nie kupuj kota w worku  ;-)

* * * 

zdrowy dom

Czy wiesz, że płyn do demakijażu oczu może zawierać składnik, który powoduje zapalenie spojówek? Szampon przeciwłupieżowy może wywoływać alergie, żel przeciwtrądzikowy może wywoływać świąt i wypryski, a krem zakleja zmarszczki, a nie je zmniejsza? Jogurty są mlekiem w proszku, dżemy syntetyczną galaretą  i …ehh, szkoda wymieniać. Wystarczy poczytać w menu „bubel z reklamy”  Natomiast  świadomy wybór” zawiera produkty o zdecydowanie lepszym składzie, które udało mi się wyszperać w sklepach. 

Być może to, co  jest tu opisane wydać się może mało istotne, zbędne lub przesadzone.  Warto jednak wiedzieć, że to jak się żyje dziś przynosi efekty lub skutki w przyszłości.

Od razu też wyjaśnię: nie jestem związana z żadną branżą kosmetyczną lub spożywczą, nie mam żadnego interesu w reklamowaniu czegokolwiek. Po prostu fajnie by było, abyśmy kupowali produkty takie, które faktycznie chcemy, a nie takie które udają, że nimi są. Bo teraz wygląda to tak jakby ktoś sprzedał nam auto BMW z zamontowanym silnikiem od skutera i zapewniał nas, że kupiliśmy najszybsze auto świata. :-?

* * *         

Jeśli zaś już życie Ci dokuczyło, to znajdziesz tu dla siebie trochę cennych informacji. Bo jak człowiek znajdzie się nad przepaścią, to zaczyna zastanawiać się, co w swoim życiu zrobił „nie tak”, że los mu to zgotował

Pewnego dnia też się tam znalazłam. Stojąc na skraju widziałam przed sobą  otchłań, czarną dziurę i bolesny koniec. Za sobą zaś miałam cały swój świat i życie, które jeszcze przecież nie tak długo trwało. Dlaczego miałoby się skończyć?

Krótka diagnoza, która zmienia życie całkowicie, wyrok którego nikt nie chce usłyszeć – guz mózgu. Nie byłam gotowa, by skakać w przepaść, by zostawić wszystko i odejść na zawsze. Podjęłam więc walkę na własną rękę i poszłam niewydeptaną ścieżką mając czas na znalezienie odpowiedzi na pytanie „Dlaczego mnie to spotkało?”  Zimą 2010 w dniu na kiedy zaplanowana była operacja, uciekłam ze szpitala w nieznane nie oglądając się za siebie. Być może decyzja, którą podjęłam zaprowadzi mnie na bagna i pewnego dnia się utopię, lecz na razie idę dalej obranym szlakiem, a po drodze zbieram informacje. A ten blog jest tego efektem.

Fakty: po diagnozie guza mózgu zdecydowałam się na leczenie na własną rękę. Nie miałam operacji, nie miałam chemii ani innych tego typu zabiegów. Postawiłam na bardzo rygorystyczną dietę oraz eliminację wszystkiego z mojego otoczenia, co mogło by przyczyniać się do powstania i rozwoju nowotworu. Obecnie funkcjonuję normalnie, proces wzrostu guza został zatrzymany, a ja czuję się doskonale więc z niesłabnącym optymizmem patrzę w przyszłość.

Książka, która pełna jest cennych wskazówek

Książka zawiera wszystkie cenne informacje, które przydać się mogą każdemu, nie tylko tym, co już chorują, ale również tym, co czują, że się pogubili.  /dostępna w księgarniach internetowych/   
http://www.motyleksiazkowe.pl/biografieautobiografie/27612-ja-zoza-czyli-jak-rak-mia-ze-mn-wspak-biae-piro-9788364426421.html?search_query=Ja+zolza&results=1

ja załza

MAJ 2016

W maju 2016 urodziłam zdrową córkę. W czasie ciąży nie zmieniłam swoich  nawyków,  restrykcyjnej diety i nie musiałam korzystać z żadnej dodatkowej suplementacji w postaci tabletek. Od samego początku trwania ciąży sukcesywnie i często samodzielnie kontrolując stan krwi, modyfikowałam dietę uwzględniając składniki, które w danym momencie były mi najbardziej potrzebne. Ciąża przebiegała prawidłowo, a dziecko rosło na tyle szybko, że z miesiąca na miesiąc parametry wielkości były ponad standard, co bardzo mnie cieszyło. Córeczka przyszła na świat zgodnie z terminem z wagą 3800g i wzrostem 58cm. W dniu porodu była największym dzieckiem na oddziale.   :-D

kot w worku

W tym miejscu należą się szczególne podziękowania prof. Włodzimierzowi Sawickiemu, który jako jedyny nie odmówił mi przeprowadzenia mnie przez całą ciążę. Ani razu też nie ocenił mnie krytycznie za moją w pełni świadomą decyzję o dziecku. W przeciągu tych 9 miesięcy cieszył się ze mną, że dzidziuś pięknie się rozwija, a ciąża przebiega bezproblemowo. Na koniec ustalił przebieg porodu nie dając mi odrobiny wątpliwości, że coś mogłoby zakończyć się nie pomyślnie. Objął mnie też fachową i ciepłą opieką w szpitalu, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Dzięki temu bez stresu udało mi się przejść przez całą ciążę i poród. Polecam wszystkim kobietom profesora, gdyż jest to wspaniały człowiek i fachowiec w każdym calu.

prof

 ~ ~ ~

Wszystko w życiu jest możliwe, a wiara czyni cuda. Moje dziecko jest właśnie tym cudem. Życzę wszystkim wiary w siebie i szczerego, z głębi serca, dążenia do spełniania swoich pragnień.  :-)

 

Informacje zebrane zostały na ogólnie dostępnych stronach internetowych w trakcie trwającego procesu walki z chorobą. Nie posiadam  niektórych źródeł, gdyż na dany moment nie było mi to potrzebne, nie biorę też odpowiedzialności za ich oryginalną treść. Jeśli więc jakieś fragmenty umieszczone są bez zgody, są niepoprawne lub mają zostać usunięte, proszę o kontakt:  ulpa@wp.pl 

Chcesz dowiedzieć się czegoś o swoim ulubionym produkcie, napisz ulpa@wp.pl 

4 Komentarze

  1. Rewelacyjny blog pełen wspaniałych porad. Z miłą chęcią spędziłam tu sporo czasu, dziękuję! :-) pozdrawiam serdecznie

  2. To bardzo dobrze, że powstają strony takie jak ta, pomagające być świadomym konsumentem. To bardzo ważne zwłaszcza jeśli chodzi o żywność. Czas skończyć z uleganiem reklamie, kolorowym opakowaniom itp a zacząć zwracać uwagę na zawartość.

  3. Dużo ciekawych i przydatnych informacji oraz porad z których z przyjemnością skorzystam a także polecę innym.
    Z uwagą będę śledzić dalsze wpisy :)
    Pozdrawiam

  4. Bardzo ciekawa strona, proszę ja prowadzić dalej uzupełniając nowymi wpisami o zdrowych produktach, może to pomoże innym chorym.
    Bardzo trudno jest znaleźć zdrowe zamienniki tej „chemii do spożycia” która jest w sklepach, dlatego każda taka wiadomość jest na wagę złota- czyli naszego zdrowia.
    Dziękuję i proszę o więcej.
    Jagoda

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.